..Mój przyszły mąż! Słowa: "pobierzmy się szybko, latem...wiosną"! To wszystko prawdą jest! I "kamień przeszłości" dźwigamy teraz obydwoje i radość dźwigamy obydwoje! I to wszystko jest do zniesienia dzięki temu... Ach! Będziemy szczęśliwi - wiem, ufam, oddaje nasze "razem" Stwórcy. Do Niego mam bezgraniczne zaufanie, On wie najlepiej! Zdrowie zatem, kieliszki w górę! Najpiękniejszy prezent Bożonarodzeniowy (póki co) mego życia!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz