czwartek, 8 stycznia 2009

paskudne

"..to takie paskudne - wypraszać tak na noc" - wypowiedziane z uśmiechem przez Romka...Urzekło mnie bardzo to zdanie! Nic w tym nadzwyczajnego, ot zwykłe rodzicielskie stwierdzenie. Jednak moje serce podbite zostało wczoraj i myślę, ze ku dobrej drodze jest by zrobić miejsce na "ojcostwo"...
Nasz zeszycik z Kajem, dwustronny "ona" i "on" zaawierający - zapiskuje się systematycznie... Nasze oczekiwanie, przemyślenia, opis codzienności tam już na zawsze zostanie...Czy po latach będziemy czytać owe słowa?

1 komentarz:

Anonimowy pisze...

Ciekawe, jaka byłaby reakcja wspomnianego Romka na takie zapisy, pewnie byłoby mu bardzo miło, że w takich miłych kategoriach się o nim na łamach internetu pisuje. Jakby nie było to zupełnie co innego niż jeden z wielu co to ukończył maraton.