Dowiedziałam się, ze zapadłam na rodzaj nieuleczalnej choroby... ale chcę, by się ona we mnie pogłębiała...
"Podróż przecież nie zaczyna się w momencie, kiedy ruszamy w drogę, i nie kończy, kiedy dotarliśmy do mety. W rzeczywistości zaczyna się dużo wcześniej i praktycznie nie kończy się nigdy, bo taśma pamięci kręci się w nas dalej, mimo że fizycznie dawno już nie ruszamy się z miejsca. Wszak istnieje coś takiego jak zarażenie podróżą i jest to rodzaj choroby w gruncie rzeczy nieuleczalnej..."
R.Kapuściński
Isle of Gometra (and Ulva)
10 lat temu
2 komentarze:
Ostatnio jakiś modny stał się ten cytat.. :) w wielu miejscach się przewija...
a choroba miła... jak się odpowiednio z niej korzysta ;)
pozdrawiam!
owszem..najlepiej autostopowo :)
Prześlij komentarz