czwartek, 20 listopada 2008

człowiek


"Człowiek-do-zszycia"


"Człowiek ulicy"


"Człowiek-do-sklejenia"

I udało się! Jestem bardzo szczęśliwa, bo to co istniało tylko w mej głowie - jest już namacalne, by nie powiedzieć z ciała i krwi...I listewki kupione u stolarza, piłowane przeze mnie pożyczoną od T.K.D piłką i naciąganie prac też samodzielnie..na korytarzu, bo duże formaty...
Po śmierci Agnieszki Osieckiej powstała piosenka:
"Znam ludzi z kamienia
Co będą wiecznie trwać
Znam ludzi z papieru
Co rzucają się na wiatr
A my tak łatwopalni
Biegniemy w ogień
By mocniej żyć
A my tak łatwopalni
Tak śmiesznie mali
Dosłowni zbyt "
I zainspirowałam się tymi słowami...mając na myśli zarówno tych, co są już po Tamtej Stronie jak i przemyślenia odnośnie Człowieczeństwa. W Google można pod hasłem "człowiek" znaleźć:człowiek guma, człowiek z marmuru, człowiek renesansu,człowiek słoń, człowiek drzewo, człowiek kot, człowiek w ogniu, człowiek człowiekowi wilkiem, człowiek istota społeczna, człowiek witruwiański...
A ja "ulepiłam" : Człowieka-do-zszycia, Człowieka-do-sklejenia, Człowieka ulicy...

1 komentarz:

Anonimowy pisze...

Łooo :)
Mi sie najbardziej to podoba tej człowiek na wykroju do zszycia..

też tak mam że siedzi mi cos w głowie... i czasem musze to urealnic... ale w połowie wena odchodzi i Przemo jest tego ofiarą
*obiecałam mu cos co mi w głowie tak siedziało a teraz niemam weny by to dokończyć...:/